...Ale na pewno nie ostatnia. Dużo ciem u mnie ostatnio lata, a każda ma inny kolor, kształt, inaczej błyszczy :) Odprężająco jest je wyszywać i patrzeć jak wraz z każdym koralikiem nabierają koloru :)
poniedziałek, 13 stycznia 2020
wtorek, 7 stycznia 2020
Astralnie i zielono
Są takie tutoriale, które nie muszą długo czekać, na to aby je wypróbować, wszystko zależy od "stanu magazynowego" w pudłach i pudełeczkach, tym razem okazało się, że mam akurat wszystko, czego potrzeba do zrobienia tego delikatnego kompletu, nie czekałam więc długo, nim się za niego zabrałam. Dwa kolory dwudziurkowych kaboszonów połączyłam z antiqe bronze, a samo wyplatanie to czysta przyjemność, kto ma chwilkę i potrzebne materiały, temu szczerze polecam ten tutek:) A znaleźć go można TU- Astral Bracelet
niedziela, 29 grudnia 2019
Fioletowe i błyszczące - kolczyki
Na rozgrzewkę, przed nowym, twórczym rokiem, proste i szybkie, ale i bardzo efektowne kolczyki, w fioletowych odcieniach :) Tutorial na te kolczyki możecie znaleźć TU.
poniedziałek, 23 grudnia 2019
Wesołych Świąt!
Jeszcze jedna bombeczki, tym razem mniejsze, inspirowane kwiecistymi motywami opolskimi, obficie obsypane mieniącym się brokatem i w feeri soczystych kolorów :)
Wszystkiego co najlepsze i najsłodsze, spełnienia marzeń i przede wszystkim zdrowia, aby przy świątecznym stole zawsze spotykać się w rodzinnym gronie, a przede wszystkim Wesołych Świąt!!
🎄🎁❄
środa, 18 grudnia 2019
Bombki, bombeczki
Nie byłoby przedświątecznych przygotowań, gdyby w pracowni nie powstała chociażby jedna świąteczna dekoracja. W tym roku padło na malowane bombki z ludowymi motywami, o kóre już rok temu prosiła mama, jak to zwykle jednak bywa, wszytko musi odczekać na swoją kolej, w długiej kolejce pomysłów, ale w tym roku zawzięłam się i pomalowałam. Na pierwszy rzut bombki z motywami łowickimi i kaszubskimi, szczodrze obsypane brokatem, który cudownie się mieni, szkoda, że na zdjęciach tego nie widać! :)
piątek, 13 grudnia 2019
Zieleń i hematyt - kolczyki
Kolejne maluszki, które ostatnio wyszły spod igły. Leciutkie i delikatne zielonkawe, czeskie kaboszony w towarzystwie hematytowej drobnicy :)
środa, 4 grudnia 2019
Ćma, nie ćma - jeszcze raz
Jeszcze jeden robal i nie mogę obiecać, że to ostatni, bo bardzo, bardzo polubiłam ich wyszywanie :) Ten bajorek, kryształki i cyrkoniowe taśmy.... Na razie w pracowni panuje świąteczny klimat i jestem zasypana w brokacie, ale niewykluczone, że kiedy znów chwycę za igłę, wyszyję kolejnego robala do powiększającej się kolekcji :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































