Jeszcze jeden z tutoriali Royal Stone, który "poszedł" na warsztat, na fali uwielbienia dla ściegu brick stitch - za jakiś czas na pewno będziecie mogli oglądać efekty tych splątanych z koralikami nitek - kiedy w końcu wszystko co czeka, doczeka się wykończenia :) Tutorial możecie znaleźć TUTAJ.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naszyjniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naszyjniki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 6 września 2019
niedziela, 18 sierpnia 2019
Morski klejnot - wisiorek
Miały być kolczyki, a wyszedł wisiorek z długaśnym chwostem w morskich kolorkach i z błyskiem :) Tuorial na te kolczyki możecie znaleźć TU.
wtorek, 23 października 2018
środa, 17 października 2018
Cudnie niebieski naszyjnik
Jakiś czas temu i po raz drugi już, za sprawą Tosi i jej wypraw do Czech i ich cudownych koralikowych świątyń;p stałam się bardzo szczęśliwą posiadaczką mnóstwa błyszczących kryształków w różnych kształtach i kolorach, między innymi tych niesamowicie niebieskich kryształków w których kolorze się zakochałam. Dodałam nieco toho w ulubionym splecie herringbone, kilka czarnych kryształków i maleńkie szlifowane oponki i zaplotłam wszystko w naszyjnik :)
niedziela, 1 lipca 2018
Morska trawa - maszyjnik
Wzięło mnie na wyplatanie ostatnio, częściowo dlatego, że w szufladzie czeka mnóstwo drobnicy do przerobienia:) Taki naszyjnik marzył mi się od dawna, w końcu znalazło się trochę czasu i zapału przede wszystkim, do zabrania się za wyplatanie:) Wzór znalazłam TU, ale nie wiem skąd dokładnie pochodzi.
czwartek, 17 maja 2018
Kawałeczek lasu - wisiorek
Lubię las i spacerki po nim, lubię też ten specyficzny odcień zieleni, który właśnie z lasem mi się kojarzy. Nie mogłam przejść obojętnie obok tego kamyka, dobranie koralików było już błahostką:)
czwartek, 14 września 2017
Skromne brązy
Lubię nietypowe kamyczki, nawet jeśli mają trudne do obkoralikowania kształty, jednak ten kamyczek, chociaż nie do końca jest kaboszonem, w obszywaniu był bardzo prosty i idąc tym tropem postawiłam na równie skromną otoczkę z fire polish i toho, oraz wykończenie brick stitchem - wyjątkowo bez pikotek:)

środa, 30 sierpnia 2017
Krople labradorytu - naszyjnik
Jak każdy kamień w moich "zbiorach" i te labradoryty musiały swoje odleżeć, ale jak tylko pojawiła się wena i natchnienie, złapał za igłę i sam z siebie wyszedł naszyjnik. Sam z siebie, bo początkowo stawiałam na skromny i delikatny wisiorek, a tymczasem wizja bardziej rozbudowanego naszyjnika tak bardzo tłukła się w mojej głowie, że nie mogłam się powstrzymać i oto, co powstało:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)














































