niedziela, 24 marca 2013

Bransoletki hurtem

Właściwie miało być znów jajeczkowo, ale jako, że to sprawa w większości wypadków mało koralikowa, stwierdziłam, że żeby nie zrobiło się zbyt monotematycznie, dziś będzie biżuteryjnie:) 
No i trochę hurtowo, patrząc za równo na ilość zdjęć, jak i tworów.

Jeszcze w lutym dostałam zamówienie na czerwoną bransoletkę, z czarnym brzegiem, w ramach zadania specjalnego miała "odpędzić zły urok". Nie wiem, jak poradziła sobie z tym zadaniem, ale klientka z tego co wiem, była zadowolona. Niestety powyższe zdjęcie nie jest zdjęciem tamtej bransoletki, bo właściwie zagubiło się gdzieś w akcji. Ale jako, że bransoletka prezentowała się tak samo, zdjęcie jak najbardziej pasuje. 
Bransoletka tak przypadała do gustu, że krótko potem dostałam zamówienie na... kolejne 4 takie same.



A potem i na piątą, w całkiem innych, nie "moich" kolorach.


A tu jeszcze raz pojedynczo:



I to by było na tyle:) Od następnego posta znów pewnie zrobi się jajcarsko:)

Witam nowych obserwujących i dziękuję za wszystkie miłe komentarze:)


14 komentarzy:

  1. bardzo fajne branzoletki zwłaszcza te czerwono czarne, świetnie się prezentuja w wersji "hurtowej" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne, szczególnie ta ostatnia, pastelowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne:)Pewnie już masz ich dość:)A ta ostatnia to myślałam , że zdjęcie niewyraźne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czary chyba działają skoro kolejne zamówienie było - nie wiedziałam, że masz takie moce! :))

    OdpowiedzUsuń
  5. o piąta właśnie w moich kolorach:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięke normalnie nienormalnie cudowne i świetne!

    OdpowiedzUsuń
  7. wow ale cudowne rozmnożenie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Świetne bransoletki, w pięknych kolorach :)Nie wiem czy mi by się chciało robić "hurtowo" w takich samych kolorach, tak że pełen szacun. No i oczywiście podziw też ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chociaż za różem nie przepadam, to jednak ta pastelowa bransoletka mi się najbardziej podoba ;) Taka delikatna i wiosenna ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne te czerwone, ja bym nosiła wszystkie naraz:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też w pierwszej chwili pomyślałam, że najchętniej nosiłabym je wszystkie cztery na raz ;) (Ciekawe czy razem miałyby hurtową moc odpędzania złych uroków?;)
    Tak czy inaczej, są super! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Natalia bardzo mi się podobają te płaskie węże:) A jakich koralików użyłaś - mam na myśli rozmiar;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. toho 11/0 i te czerwone i czarne:)

      Usuń

Dziękuję bardzo za poświęconą mi chwilkę i pozostawiony komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...