niedziela, 15 stycznia 2017

Oliwkowa caprice


Jak większość znalezionych w internecie wzorów i ten musiał swoje odczekać, zanim doczekał się realizacji. Przerażał mnie nieco ilością wyplatania i koralików potrzebnych na jedną bransoletkę, ale w końcu nadszedł ten czas, zebrałam materiały, rozłożyłam matę i zaczęłam wyplatanie. Bazę nie wiem kiedy ukończyłam, bo siateczkę z koralików wyplatało się naprawdę przyjemnie, a i sam efekt mógłby posłużyć za bransoletkę. Potem przyszła kolej na fire polish, tu już sprawa nieco się skomplikowała - głównie ze względu na moje gapiostwo... - z tego też względu, cała kryształkowa część poszła do sprucia:) Za drugim razem wszystko poszło łatwiej i lepiej, ale na pewno mogłabym coś jeszcze poprawić:)
















poniedziałek, 9 stycznia 2017

Lapis lazuli - wisiorek

Lubię kamyczki, a jeszcze bardziej lubię robić z nich wisiorki, albo bransoletki, albo kolczyki, albo... Po prostu lubię kamyczki, a jednym z ulubionych (a lista jest długa...) jest właśnie lapis lazuli, w szczególności taki z drobniutkimi żyłkami pirytu i na taki właśnie kamyczek trafiłam jakiś czas temu, a spod igły wyszedł już jako wisiorek w otoczeniu błyszczących srebrnych i matowych "kosmicznych" toho:)










     






piątek, 6 stycznia 2017

"Masajka" heringbone - naszyjnik

Zamarzyła mi się "masajka" w zielonościach i turkusach, a że sznureczkowe wersje naszyjnika niekoniecznie do mnie przemawiały, postawiłam na wersję koralikową w ściegu herringbone. Sznury "wyplotły" się jeszcze w wakacje, ale już gotowe czekały kilka długich miesięcy, nim doczekały się koralikowej końcówki łączącej wszystkie sznury:)







czwartek, 29 grudnia 2016

W brązach i chabrach - kolczyki

Jako, że do Sylwestra już całkiem blisko, bohaterami tego postu będą kolczyki, które myślę, że całkiem dobrze wpisują się w Sylwestrowo - karnawałowy klimat:) Odleżały swoje w pudełku, kiedy z pełnym krytycyzmem stwierdziłam, że nijak nie pasuje mi ich wykończenie i dopóki nie wymyślę innego rozwiązania nie ujrzą światła dziennego. Natchnęło mnie całkiem niedawno, poprzednia wersja poszła do prucia, a jako, że nowa przypadła mi do gustu, to tak już zostało:)







Udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku! :)

sobota, 24 grudnia 2016

Wesołych Świąt!

Nie zdążę już odwiedzić Waszych blogów, nim rozpocznie się świętowanie, dlatego chciałabym życzyć Wam wszystkim wesołych i spokojnych świąt, spędzonych w rodzinnej atmosferze, mnóstwa prze smacznych potraw na świątecznym stole i wymarzonych prezentów pod choinką:)

Wesołych Świąt!!




niedziela, 18 grudnia 2016

środa, 14 grudnia 2016

Bombki trzy

W szaleństwie świątecznej twórczości, popełniłam też między innymi te trzy ptaszkowe bombki, jeden z moich ulubionych, każda inna, chociaż  serwetka z tej najmniejszej gościła na moijej choince już w zeszłym roku na innej bombce:) Dawno już nie miałam takiej frajdy siedząc przy decoupagu, najwięcej czasu pochłonęła pierwsza z rudzikiem, sporo musiałam podmalować, ale satysfakcja z ukończenia była ogromna. Ta z parką tylko w teorii była łatwiejsza, bo wycinanie zawijasów z zadrukowanej nutkami serwetki było nie małym wyzwaniem, a kolejnym okazało się ładne wycieniowanie ich na bombce:)










Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...