piątek, 15 maja 2015

Fioletowe migotki


Błyszczące maleństwa, w formie, która gości u mnie rzadko, bo kwadraty to jednak nie moja ulubiona forma do obszywania, ale za to w kolorze, który ostatnio u mnie dominuje, no i oczywiście są bardzo błyszczące. Po pierwsze dzięki kaboszonom, które sama malowałam, a po drugie dzięki wszystkim tym metalicznym koralikom jakich użyłam:)






10 komentarzy:

  1. Te kaboszonki mają w sobie coś magicznego i przyciągającego oko :) Całość bardzo udana. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. własnoręcznie malowane kaboszony!super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Migotki są przepiękne !

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne, ja akurat bardzo lubię pracę z kwadratami ale niestety nie mam zbyt wielu w swojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za poświęconą mi chwilkę i pozostawiony komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...