poniedziałek, 15 lutego 2016

Czerwone kropelki

Lubię kropelki. Chyba nawet o tym wspominałam... Lubię wykańczać nimi prace - czasami naprawdę trudno mi się powstrzymać;p  Ale daję się czasem ponieść, tak jak przy tych kolczykach i nie dość, że umieściłam kropelki w samym środku kolczyków, to jeszcze dodałam po kropelce poniżej, a wszystko w nieśmiertelnym połączeniu czerni i czerwieni:)







13 komentarzy:

  1. Kropelki również bardzo lubię, a już w takim wydaniu to przepadam. Ale śliczne kolczyki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie cuda. Podziwiam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne, klasyczne kolczyki :) Ja też bardzo przepadam za kropelkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudownie wyglądają. :D Podwójna ilość kropel jest niezauważalna, bo ukształtowanie sznurków dobrze maskuje środkowe kropelki. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Klasyka to jest TO - bardzo mi się podobają Twoje kolczyki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne kolczyki :) Mam kilka kropelek, ale chyba muszę kupić ich jeszcze więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, kojarzą mi się z dziką różą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Klasyczne, eleganckie i śliczne kolczyki :) A kropelek...nigdy dość!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne! Wspaniałe robisz te sutaszki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowne :0 bardzo mi sie podoba kształt i kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czerń i czerwień zawsze są piękne w duecie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za poświęconą mi chwilkę i pozostawiony komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...