poniedziałek, 27 marca 2017

Oliwki z hematytem - naszyjnik

 Chwila oddechu od cegiełkowego szaleństwa w postaci niewielkiego, haftowanego naszyjnika. W roli głównej cudnie się mieniące, szklane, Czeskie kaboszony, w kolorze ciemnej zieleni, z dodatkiem oliwkowych toho, ukochanego przeze mnie ostatnio hematytu i kryształków fire polish.





5 komentarzy:

  1. Śliczny naszyjnik wyszedł i bardzo fajne te kaboszony :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka wiosna w tej zieleni!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyszło, a ta zieleń taka wiosenna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolory ma świetne, ogólnie piękny naszyjnik :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Delikatny, skrzący się wiosną :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za poświęconą mi chwilkę i pozostawiony komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...