poniedziałek, 9 lipca 2012

Koralikowo szydełkowe łańcuszki

W swoich koralikowych zapasach miałam kilka woreczków niemiłosiernie nierównych koralików. Nie nadawały się do wyszywania, koralików w miarę równych musiałabym szukać chyba z kilka godzin, a i to nie gwarantowałby powodzenia. Mogłam z nich co najwyżej wypleść spiral rope (nie dam sobie ręki uciąć, że tak właśnie się to nazywa ;p) lub.... Zrobić to co zrobiłam. Ponawlekałam wszystkie koraliki na czarną, bawełnianą nitkę, a potem szydełkiem "wyplątałam" łańcuszek. Wzięło mnie na dobre, bo w którkim czasie powstało kilka kompletów i pojedynczych naszyjników.









Powstały trzy komplety z krótkimi naszyjnikami, jeden poleciał już na akcje pomocy kotom (wraz z kilkoma innymi rzeczami), jeden poleci do Maćka, a trzeci został ze mną. 






Kolejny komplet powstał z znacznie dłuższym naszyjnikiem (ok 103 cm), dzięki czemu można go założyć na dwa, lub nawet jako bransoletkę. Zdjęć bransoletki do kompletu wstawiać nie będę, bo, jakby nie było wygląda, jak ta prezentowana wyżej:)

Komplet z długim naszyjnikiem jest dostępny na Aartillo.pl  lub bezpośrednio u mnie. 

To jeszcze nie wszystkie naszyjniki, ale jak a jeden raz wystarczy:) 




3 komentarze:

  1. bardzo fajne, muszę sama spróbować

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne:) muszę kiedyś spróbować tej metody

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za poświęconą mi chwilkę i pozostawiony komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...