piątek, 30 czerwca 2017

Turkus i błyszczące brązy

 Dzisiaj przedstawiam moją nową miłość wśród ściegów plecionki kralikowej: flat cheille stitch, ta bransoletka co prawda powstała jako druga, ale jako, że zdjęć doczekała się pierwsza, to ona ma dziś "premierę":) Nieco kombinowana, jak widać, ale to eksperyment z rodzaju "z potrzeby chwili" bo zabrakło mi korlaików do dokończenia całości w jednym ściegu, dodałam więc trochę kuleczek hematytu i koraliki toho w podobnym kolorze i jest:)






11 komentarzy:

  1. Jest naprawdę fantastyczna ;) Aż mnie kusi, żeby spróbować co to za ścieg, bo jeszcze go nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wygląda!!! Te kombinowanie jaj posłużyło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł z tym wykończeniem, bransoletka jest bardzo oryginalna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze podziwiam koralikową biżuterię tyle jest w nią włożonej pracy i jak wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna , a brak koralików dodał ciekawe wykończenie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za poświęconą mi chwilkę i pozostawiony komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...